Fraszki myśliwskie Radości tyle Co wiatru za pazuchą
Fraszki Myśliwskie Radości tyle Co wiatru za pazuchą Zawsze radość Niosę światu Jeśli kiedykolwiek strzelam Zawsze trafiam Do wiwatu Pechowiec Rok za rokiem Mija równo I tak za pudłem Kolejne pudło Ech ech Co za pech Dzik pod samą Ambonę wbiegł Ani strzelić Ani trafić Znów nic I ciąg dalszy Mojej gafy Dobre prognozy Masz udane polowanko Gdy dorodną łanię w lesie Choć potrzymasz Za kolanko Pudełkowy król Toż to chłopie Aż wstyd wyjść Na wioskę W lesie byłeś Cały dzień Same puste Gilzy masz Znów nic do domu Nie przyniosłeś Ciągle twój Tenże sam żart W poprzek duktu Ciebie to zawsze Wszyscy wykiwają I twoi koledzy A także Wrona sroka Dzik wilk i zając Kapłańskie nawyki Gdy tylko stanie Na ambonie Miast mierzyć Z giwery Do modlitwy Składa dłonie W tejże aurze milczenia Dziki same padają Padają z wrażenia ...