Fraszki myśliwskie Radości tyle Co wiatru za pazuchą
Fraszki Myśliwskie
Radości tyle
Co wiatru za pazuchą
Niosę światu
Jeśli
kiedykolwiek strzelam
Zawsze
trafiam
Do wiwatu
Pechowiec
Rok za
rokiem
Mija równo
I tak za
pudłem
Kolejne pudło
Ech ech
Co za pech
Dzik pod
samą
Ambonę
wbiegł
Ani strzelić

Ani trafić
Znów nic
Mojej gafy
W poprzek duktu
Dzik wilk i
zając
Archiwum Internetowe
Masz udane
polowanko
Gdy dorodną
łanię w lesie
Choć
potrzymasz
Za kolanko
Pudełkowy król
Toż to chłopieAż wstyd
wyjść
Na wioskę
W lesie
byłeś
Cały dzień
Gilzy masz
Znów nic do domu
Nie
przyniosłeś
Ciągle twój
Tenże sam żart
Ciebie to zawsze
Wszyscy wykiwają
I twoi koledzy
A także
Wrona sroka

Kapłańskie nawyki
Gdy tylko
stanie
Miast
mierzyć
Z giwery
Do modlitwy
Składa dłonie
W tejże aurze milczenia
Dziki same padają
Padają z wrażenia








Komentarze
Prześlij komentarz